
Jesień na Łotwie wkrada się przez Zatokę Ryską: poranna mgła spływa z płytkiej wody, a szerokie piaszczyste plaże, które przyciągały opalających się w sierpniu, wypełniają się do września morską, słonawą ciszą. W Rydze secesyjne fasady zachowują mosiężne detale i wyrzeźbione maski, ale światła ubywa wcześniej, co ochładza odcienie ochry i jasnej cegły i sprawia, że przejazdy tramwajem wydają się raczej małymi, przemyślanymi podróżami niż krótkimi przeskokami. W głębi lądu brzozy i osiki zmieniają się ze zieleni w jaskrawy, kruchy żółty, który kontrastuje z ciemnymi sosnami powszechnymi w lasach Łotwy.
Łotysze jesienią ruszają do lasu z koszami: grzybobranie to sezonowy zwyczaj i zobaczysz ludzi wracających z pobliskich lasów z kurkami i borowikami, które karmią kuchnie przez wiele dni. Targowiska w miastach Łotwy uginają się od słoików z kiszonkami, żurawiną i leśnymi jagodami, gdy rodziny wekowują plony; spółdzielnie spożywcze w małych miasteczkach i sobotnie bazary odzwierciedlają ten rytm bardziej niż jakikolwiek turystyczny rozkład. Wydarzenia ludowe pod koniec września często nawiązują do dawnych zwyczajów żniwnych — obchody Miķeļdiena i lokalne jarmarki nadal są częścią wiejskiego kalendarza w wielu parafiach.
Pociągi łączą Rygę z miejscami takimi jak Daugavpils i Valmiera, ale połączeń ubywa poza głównymi korytarzami, więc większość mieszkańców korzysta z autobusów międzymiastowych z Centralnego Dworcа Autobusowego w Rydze, aby dotrzeć do nadmorskich miejscowości, takich jak Liepāja, lub do miast w dolinie Gauji, jak Sigulda i Cēsis. Drogi poza miastami mają na ogół po jednym pasie w każdym kierunku i po deszczu mogą być śliskie z powodu opadłych liści; dzień znacząco się skraca między wrześniem a listopadem, co sprawia, że planowanie późnych przejazdów jest istotne. Prawie wszędzie można płacić kartą w euro, a podstawy angielskiego pojawiają się w kawiarniach miejskich i usługach turystycznych, podczas gdy rosyjski wciąż bywa praktycznym językiem w starszych dzielnicach.
Jedzenie na Łotwie o tej porze roku opiera się na chlebie żytnim, wędzonej wieprzowinie i grzybach z prywatnych lasów — spodziewaj się, że wiele menu będzie miało szare grochy z boczkiem jako sezonową podstawę oraz placki ziemniaczane (servēti kartupeļu pankūkas) w przydrożnych barach. Piekarnie w całej Rydze i mniejszych miastach wypiekają ciemne, zwarte bochny, które miejscowi kroją cienko i jedzą z masłem; kawiarnie zapełniają się ludźmi sięgającymi po długie kawy i lokalne wypieki, gdy zaczyna padać. Jeśli chcesz podążyć za sezonem, poproś o grzyby, które kucharz nazbierał w tym tygodniu — łotewscy szefowie kuchni cenią świeże leśne znaleziska wyżej niż importowane trufle jesienią.
Łotwa — co jest potrzebne do wjazdu, dla paszportu, który posiadasz.





























